Na początek do dyspozycji jest 6 kursów w ciągu dnia. Obsługuje je linia nr 15, której trasę wydłużono o półtora kilometra. A to wszystko udało się osiągnąć dzięki porozumieniu władz stolicy regionu i gminy Prószków.

- Rozmawiałem z poprzednia panią burmistrz zachęcając ją do tego, żeby zgodziła się, żeby autobusy jeździły w tamtym kierunku , bo są takie prośby mieszkańców, tymczasem się nie udawało. A proszę można? Można - mówił Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.

- Górki zawsze miały problem z dotarciem do miasta z racji tego, że autobusy, które kursowały od Prudnika, przez Prószków do Opola w Górkach były często już przeładowane. Uczniowie czy mieszkańcy z racji przeładowania autobusu mili problemy z dotarciem - zaznaczał Krzysztof Cebula, burmistrz Prószkowa. 

Bilet normalny w strefie pozamiejskiej kosztuje 3 i pół złotego. Za kursowanie autobusów MZK na swoim terenie gmina Prószków zapłaci do końca tego roku około 11 tys. zł.