To oni jeszcze przed przybyciem strażaków nie dość, że wyprowadzili osłabiona kobietę, to ugasili pożar. Do zdarzenia doszło kilka dni temu na terenie Krapkowic.
- Mundurowi bez chwili zawahania ruszyli jej na pomoc. Niestety drzwi wejściowe były zamknięte a kobieta nie była w stanie ich otworzyć. Policjanci ustalili, że otwarte są drzwi balkonowe i do mieszkania przedostali się z balkonu sąsiadującego lokalu. Natychmiast wyprowadzili z niego 88-letnią kobietę. Następnie gaśnicą samochodową zapobiegli rozprzestrzenianiu się ognia i ugasili pożar - relacjonuje młodszy aspirant Ewelina Karpińska z krapkowickiej policji.
88-latce ostatecznie nic się nie stało. Po wyprowadzeniu z zadymionego mieszkania kobieta otrzymała pomoc medyczną.