Wczoraj (30.01) wieczorem na ul. Rybackiej w Brzegu musieli interweniować strażacy po tym, jak lokator jednego z mieszkań wypalał otuliny kabli w niezabezpieczonym piecu kaflowym.
Akcja miała miejsce około godz. 20.00. Zapaliła się sterta przewodów nagromadzona przy piecu. Cały budek spowity był dymem, a niektórzy ludzie uciekali ze swoich mieszkań. Pożar udało się zdusić w zarodku. Mężczyzna, który wypalał kable, trafił do szpitala z objawami zatrucia dymem.