Według ekspertów, to złota alga była przyczyną kryzysu na Odrze w ubiegłym roku. Po testach laboratoryjnych, w naturalnym środowisku zastosowano wodę utlenioną i chlorek żelaza, które miałaby zadziałać neutralizująco.
- Dlaczego teraz? Czekaliśmy na warunki zbliżone do tych, kiedy mieliśmy sytuację śnięcia ryb w okresie wakacyjnym, na czas wysokich temperatur - mówiła minister środowiska i klimatu Anna Moskwa. Jak podkreśliła, woda jest na bieżąco monitorowana pod ścisłych nadzorem kilku instytucji, na czele z Generalną Inspekcją Ochrony Środowiska. - Przed wykonaniem tych operacji były wykonywane szczegółowe pomiary, w trakcie i prze kolejne dni będą pobierane próbki, aby móc powiedzieć, jaki jest efekt - zaznacza.
Według przekazanych przez resort informacji, pozytywne wyniki testów wczesniej otrzymali naukowcy z USA i Wielkiej Brytanii. Preparaty były wprowadzane do zamkniętych basenów na śluzach Sławięcice i Nowa Wieś na Kanale Gliwickim w Kędzierzynie-Koźlu. Pełne wyniki analiz będą znane w ciągu najbliższych 14 dni.