197 zawodników z 52 klubów z całej Polski przyjechało do Hali Sportowej im Braci B. i Z. Blautów w Gogolinie powalczyć o medale i nagrody.
- Ten sport jest tak ogólnorozwojowy, że nawet jak poćwiczy dwa lata zapasy, będzie już ogólnie przygotowany do wszystkich dyscyplin sportu. W życiu daje dużo, bo przede wszystkim zawodnik przeciętny nabywa sprawności fizycznej, siły, wyrabia sobie charakter i odporność psychiczną - powiedział Lucjan Ziemba, prezes
Zapaśniczego Klubu Sportowego w Gogolinie.
- Na zapasach trenujemy nie tylko sztuki walki, ale ogólnie kondycję trenujemy - powiedział dwunastoletni Kacper Szajbel, zawodnik ZKS Gogolin.
Zapaśnicy zaczynają przygodę z tym sportem już w wieku czterech lat. Nastolatki mają już spore osiągnięcia na koncie. Na relację z zawodów zapraszamy o 16:30.