2-latka zatrzymali policjanci z nyskiej drogówki. A zaczęło się od tego, że kierowca jednośladu jechał z nadmierną prędkością przez miejscowość Scibórz, gdzie mundurowi prowadzili kontrolę.

Kiedy funkcjonariusze go zauważyli włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe. To było jasne polecenie by się zatrzymać, ale nie dla jadącego motocyklem. Ten przyspieszył. Tak zaczął się pościg w trakcie którego, kierujący jednośladem na łuku drogi w miejscowości Stary Paczków, stracił panowanie nad swoją maszyną. Zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie na pobocze, gdzie motocykl się wywrócił. Na szczęście kierowca nie doznał poważnych obrażeń. Był trzeźwy. Jak sam stwierdził, powód ucieczki to brak uprawnień do kierowania. Okazało się również, że pojazd nie ma aktualnych badań technicznych i ubezpieczenia. Zatrzymany stanie przed sądem.