Za ten podstęp mężczyzna, o którym mowa może teraz słono zapłacić.

Zapukał on do drzwi seniorki z Nysy. Okradziona 73-latka zaraz po jego wizycie zorientowała się co się wydarzyło. Powiadomiła policję, a ta zatrzymała podejrzanego o przestępstwo mieszkańca powiatu nyskiego.

- Kiedy kobieta wpuściła go do kuchni, wykorzystał on jej chwilową nieuwagę i z torebki skradł portfel wraz z dokumentami i pieniędzmi. Okazało się, że to nie jedyne przewinienie mężczyzny, gdyż miesiąc wcześniej w ten sam sposób okradł z pieniędzy inną mieszkankę miasta. - mówiła asp. Magdalena Skrętkowicz z nyskiej policji.

67-latek usłyszał zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Działał w warunkach recydywy. Grozi mu maksymalnie 7 i pół roku więzienia.