Po wymianie systemów ogrzewania w placówce i wyburzeniu starej części budynku, z kopyta mogła ruszyć budowa zapowiadanej sali gimnastycznej.

Inwestycja realizowana jest w trybie dwuletnim, gdzie na początku priorytetem były odwierty dla pomp ciepła, by zrezygnować z ogrzewania węglowego. - Najważniejsze jest to, że wyszliśmy z tych prac niewidocznych. Plan jest taki, że na przełomie roku 2023 i 2024 zadanie zostanie wykonane - zapowiada wójt gminy Bierawa Krzysztof Ficoń.

Cały projekt to koszt ponad 7,5 mln zł.