Ciche, bezemisyjne oraz pojemne. W Kędzierzynie-Koźlu sfinalizowano dziś zakup dwóch nowych autobusów elektrycznych. Koszt projektu, który przewiduje również budowę stacji ładującej w zajezdni, wyniósł 5 milionów 600 tys. złotych, z czego aż 85% pokryły fundusze unijne.

Przetarg wygrała firma MAN, dla której jest to pierwszy sprzedany w Polsce autobus elektryczny. Pojazdy będą mierzyć około 12m, pomieszczą 80 pasażerów a dzięki pojemnym akumulatorom, swój kurs przejadą bez konieczności ładowania na stacjach pośrednich

- Autobus został gruntownie odchudzony. Całkowicie od zera, na nowo zaprojektowany. To jest nowa generacja autobusów, które są od końcówki 2018 roku produkowane. Nic lepszego w tej chwili na rynku europejskim, my jako producent, nie mamy – twierdzi Zdzisław Piekosz, regionalny kierownik sprzedaży firmy MAN.

Korzyści ekologiczne, ochrona środowiska oraz niski poziom emisji hałasu, to nie tylko w naszym, ale w wielu miastach gdzie jest duże zaludnienie, bardzo ważne. Więc ten autobus będzie obsługiwał właśnie rejony śródmiejskie - mówi Joanna Koziarska prezes zarządu Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Kędzierzynie-Koźlu.

Pojazdy na ulicach pojawią się za nieco ponad rok. Będą obsługiwały zmodyfikowaną linię nr. 3.