Te jak zauważają władze i mieszkańcy są robione połowicznie i opieszale. Mówi się o wysyłaniu w sprawie szeregu pism, a odpowiedzi z Zarządu Dróg Powiatowych w Opolu nie ma.

- Pisaliśmy kilka razy, żeby nie kleić dziury, a cząstkowo naprawiać. Na przykład wycinać stary asfalt i wstawiać nowy. Ja apeluje bardzo mocno o to. Do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi - powiedział Michał Golenia, wójt gminy Murów.

- Jak się wjeżdża do Grabic to jest ok. 200 metrów samych dziur. Ludzie jak się mijają to stają, bo nie mogą szybciej jechać. Takie dziury, że można koło urwać. - Są niepokoszone pobocza, wyglądają nie tylko nieestetycznie, ale stanowią też ogromne zagrożenie - informują mieszkańcy. 

ZDP w Opolu tłumaczy, że chęci do wykonania prac są, gorzej wygląda sytuacja z budżetem. 

- Wszystkie usługi ogromnie zdrożały. Na robotach bitumicznych to jest 300%. W związku z tym, z jednego miliona robimy 3 razy mniej. Chcemy odrobine zaoszczędzić, w związku z tym dostaniemy ciągnik i kupimy kosiarkę. W lipcu będzie wyłoniony wykonawca. Będziemy sukcesywnie kosić w miarę swoich możliwości - przekazał Piotr Rybczyński, dyrektor jednostki. 

Przypomnijmy, sieć dróg powiatowych, które podlegają pod starostwo powiatowe w Opolu, liczy 540 kilometrów.