Nawet dożywocie grozi Pawłowi R., który w lutym tego roku dopuścił się zabójstwa.

Po wspólnej libacji alkoholowej, ze starszym mężczyzną, uderzył go w głowę, powodując utratę przytomności, a następnie rozlał wokół niego benzynę i ją podpalił. Zwęglone zwłoki znaleziono na polnej drodze w Radoszowicach koło Niemodlina. 31-latka doprowadzono przed sąd. Po odczytaniu przez prokuratora aktu oskarżenia mężczyzna nie przyznał się do winy. Dodatkowo odmówił składania wyjaśnień przed sądem. W złożonych wcześniej wyjaśnieniach potwierdził okoliczności będące podstawą faktyczną stawianego mu zarzutu. Mężczyźnie grozi dożywocie.