Na wczorajszej sesji (17.12) prezydent Arkadiusz Wiśniewski przedstawił radnym projekt planu finansowego na 2020 rok, a Ci go zatwierdzili. Za głosowało 21, a tylko 4 było przeciw.
- Dobry budżet, rekordowy budżet, ale też budżet ciężki patrząc z punktu widzenia zachowania rządu Prawa i Sprawiedliwości, który daje podwyżki nauczycielom, ale w ślad za tym nie idzie zwiększenie subwencji i miasto Opole w przyszłym roku musi dołożyć do pensji nauczycieli 20 mln zł - mówił Przemysław Pospieszyński, przewodniczący klubu radnych Platformy Obywatelskiej.
- Mało kto mówi, że ten budżet też jest jakby rekordowy jeżeli chodzi o zadłużenie. Czy tak ogromne zadłużanie później będzie musiało być zrekompensowane po pierwsze podnoszeniem podatków dla mieszkańców, a ostatnio mieliśmy tego przykład - zauważa Michał Nowak przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości.
- Planujemy, że saldo zadłużenia będzie wynosiło 34,4%, a dług nie jest złem koniecznym, wręcz przeciwnie. Jest elementem dźwigni finansowej, która pozwala nam tak szybko realizować wydatki inwestycyjne - tłumaczy Renata Ćwirzeń-Szymańska skarbnik Opola.
Dodajmy, że budżet miasta od 2015 r. urósł o prawie 250%. Jak twierdzi włodarz stolicy województwa to rekord samorządowy w Polsce.