Zatrzymani usłyszeli już łącznie 3 zarzuty. Te dotyczą znęcania się nad zwierzęciem oraz kierowania gróźb w stronę alarmujących sąsiadów. Grozi im do 3 lat więzienia.
- W chwili zatrzymania 61-latek miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie. Jego brat został zatrzymany dzień później. Z relacji świadków wynika, że oprócz brutalnego obchodzenia się ze zwierzęciem, podczas jednej z libacji alkoholowych, starszy z mężczyzn miał wyrzucić psa przez okno w mieszkaniu, gdy ten skamlał z głodu. Obaj podejrzani przyznali się do winy i zrzekli się praw względem zwierzęcia - przekazuje aspirant Paweł Chmielewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie.
Cała historia ma swój szczęśliwy finał. Pies znalazł już nowy dom. Przygarnął go jeden z namysłowskich policjantów, który interweniował na miejscu zdarzenia.