17-letni mieszkaniec Opola napadł w centrum miasta 13-latka, od którego wymusił pieniądze grożąc mu nożem.

Sprawa została natychmiast złożona na policję, która nie musiała jednak długo szukać winnego, ponieważ ten sam zjawił się na komendzie, towarzysząc koleżance.

- Młody mężczyzna siedział bez maseczki i to zwróciło uwagę dyżurnego. 17-latek został rozpoznany przez interweniujących funkcjonariuszy. W trakcie zatrzymania mężczyzna zachowywał się agresywnie. Kopał, uderzał policjantów i używał wobec nich słów wulgarnych - relacjonuje mł. asp. Agnieszka Nierychła, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

17-latek trafił póki co na 3 miesiące do aresztu, a za popełnione przestępstwa grozi mu nawet 12 lat więzienia.