Nie uniknie odpowiedzialności karnej 17-latek, który pobił o rok młodszego kolegę i zabrał mu telefon komórkowy. To nie pierwszy taki jego wybryk. Mężczyzna jest już znany kędzierzyńskiej policji.

Sprawę zgłosił mundurowym ojciec pokrzywdzonego. 

 - Jego 16-letni syn został zaatakowany przez młodego mężczyznę, który kilkukrotnie go uderzył i grożąc „wywiezieniem do lasu”, zażądał telefonu komórkowego. Obawiając się o własne bezpieczeństwo, nastolatek oddał agresorowi telefon warty 1 000 złotych. Praca operacyjna funkcjonariuszy oraz podany przez pokrzywdzonego rysopis napastnika, pozwoliły na ustalenie danych sprawcy - mówi sierż. sztabowy Monika Frąckowiak, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kędzierzynie-Koźlu.

Sprawcą okazał się 17-latek, karany już wcześniej za podobne przestępstwa. Gdy policjanci dotarli pod jego adres, próbował ukryć się w wersalce. Za rozbój młodemu mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia.