Kolejne ustalenia śledczych dowiodły, że to nie gaz był przyczyną wybuchu w Brzegu. Znamy nowe fakty zdarzenia do którego doszło 22 marca przy ulicy Żeromskiego. Doszło tam do eksplozji oparów łatwopalnej cieczy, która była rozlana w jednym z pomieszczeń. Co doprowadziło do pożaru.

Przypomnijmy, do wybuchu doszło podczas próby eksmisji 87-letniego lokatora. - Jak doszło do zainicjowania te eksplozji to tego jeszcze nie wiemy. Został powołany biegły z zakresu pożarnictwa, z jego udziałem zresztą przeprowadzono oględziny tego lokalu. Wskutek eksplozji obrażenia odniósł mieszkaniec tego lokalu. On odniósł najbardziej poważne obrażenia, jest obecnie hospitalizowany. Jak również osoby biorące udział w czynnościach komorniczych – mówi prok. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu i dodaje, że jedna z tych osób, również jest hospitalizowana.

Śledztwo toczy się w sprawie. Nie przesłuchano jeszcze wspomnianego lokatora, gdyż nie pozwala na to jego stan zdrowia.