W ramach Funduszu Sołeckiego miejscowości mają przydzieloną pulę na realizację swoich pomysłów.
Nie inaczej jest w Cisku, gdzie 14 sołectw w sumie dysponuje prawie 300 tysiącami złotych. - Każda miejscowość ma środki tylko dla siebie – potwierdza wójt Rajmund Frischko i zaznacza: - Staramy się, aby nasze miejscowości się rozwijały, aby ludziom w nich żyło się lepiej. Nie zawsze są to inwestycje o milionowej wartości, czasem jest to kilkadziesiąt tysięcy złotych, które może wpłynąć na poprawę życia mieszkańców wsi.
Przydział pieniędzy wynika z wielkości danego sołectwa. Najmniejsze wsie otrzymują 13 tysięcy złotych, a największe nawet 35.