Przez dwa dni młodsi i starsi mieszkańcy Głogówka mieli okazję podziwiać atrakcje przygotowane przez Centrum Nauki Kopernik. W mieście zaparkował Planetobus.

- Przede wszystkim można się dowiedzieć na temat tych konstelacji, które nad Głogówkiem widać, czyli prawdziwe gwiazdozbiory pokazujemy, na które można później własnym okiem zerknąć na niebie wieczorem czy nocą. Prezentujemy układ słoneczny, opowiadamy troszeczkę o czarnych dziurach, ale również mówimy o m.in. planetach i ich księżycach. Możemy na nie polecieć, zobaczyć jak wyglądają, jak się różnią między sobą i czym się charakteryzują. Byli seniorzy i osoby tutaj z okolic, z dziećmi czy też po prostu sami zaciekawieni. Całkiem dużo ochów i achów pod kopułą. Myślę, że to jest niesamowite, bo często chyba spoglądamy w to niebo, ale nie tak często, żeby zobaczyć aż tyle, co tutaj pod kopułą - tłumaczy Joanna Olejnicznak z Centrum Nauki Kopernik.

Trasa Planetobusu to wspólny projekt Centrum i Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. - We współpracy z niezwykłą instytucją - Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, wypuściliśmy w Polskę tzw. Naukobusy i Planetobusy. To jest mówiąc krótko takie mobilne laboratorium astronomiczne. Dzięki temu laboratorium dzieci w formie zabawy, mogą poznawać tajemnice kosmosu - tłumaczył wiceprezes Rady Ministrów i minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.

- Dowiedzieliśmy się, że kosmos jest jakby nieodkryty jeszcze do końca, że planet jest pełno, galaktyk, że my jesteśmy w drodze mlecznej. - Bardzo mnie interesowały te gwiazdozbiory, bo było ich dużo i te znaki zodiaku, nie widziałem, że są umieszczone na niebie - mówili po wyjściu ze specjalnego namiotu uczniowie.

Dodajmy, że tajniki kosmosu poznawali zarówno uczniowie głogóweckich szkół, jak i dorośli mieszkańcy gminy.