Tegoroczny, 24. finał akcji "Szlachetna paczka" jest wyjątkowy, bo część potrzebujących ucierpiało podczas powodzi. W naszym regionie jest on jednak o tyle szczęśliwy, że żadna ze zgłoszonych rodzin nie zostanie bez pomocy.
Od podstawowych produktów spożywczych czy chemicznych, przez wielkogabarytowy sprzęt AGD i łóżka, aż po materiały budowlane - takie są potrzeby rodzin, które w ten weekend odwiedzają wolontariusze.
- mówi Agnieszka Sordon, liderka rejonu Opole Północ oraz pani Justyna, obdarowana kobieta samotne wychowująca trzech synów.
Wolontariusze "Szlachetnej Paczki", przyodziani w charakterystyczne, czerwone koszulki lub bluzy i mikołajowe czapki, będą dostarczać paczki przez cały weekend. Tylko w rejonie Opole Północ na pomoc czekają 34 rodziny, ale w skali kraju jest ich ponad 17 tysięcy.