Tak wyglądała rywalizacja w II Otwartych - Niekonwencjonalnych Zawodach Sportowo-Pożarniczych z użyciem sprzętu historycznego dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Plac przy strażnicy OSP Przewóz w gminie Cisek zmienił się w miejsce rywalizacji 27 drużyn. Startowali dzieci, młodzież i dorośli. - Celem organizowania zawodów niekonwencjonalnych jest przypominanie dzieciom, jak nasi przodkowie gasili pożary kilkadziesiąt lat temu. Chcemy uświadomić ich, jak wtedy ciężka była praca strażaków - podkreśla Hubert Kirchniawy, prezes OSP Przewóz. Pomimo niesprzyjającej aury na starcie zameldowały się jednostki z całego powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.
Uczestnicy oprócz pokonania toru przeszkód, używali między innymi sikawek, a dorośli musieli poradzić sobie z piłami ręcznymi.