O tym, że dziewczyna zniknęła policję zawiadomili zaniepokojeni nauczyciele ze szkoły wspólnie z rodzicami. Nastolatka mieszkająca w gminie Grodków miała wyjść z zajęć i od nikogo nie odbierać telefonu.
W poszukiwania zaangażowano policjantów będących na służbie. Zaginionej szukali też ratownicy z Jednostki Ratownictwa Specjalistycznego OSP Skarbimierz, ochotnicy ze straży pożarnej, a także pracownicy szkoły i mieszkańcy. Sprawdzali okolice szkoły, pobliski park, pola i tereny leśne. Policjanci zauważyli dziewczynę w lesie na ambonie myśliwskiej. Całą i zdrową przekazali pod opiekę zespołu medycznego.