Dwa rowery, dwóch nietrzeźwych i dwa wysokie mandaty. Mężczyźni kierujący jednośladami zatrzymani zostali w powiecie strzeleckim.
Policjanci zauważyli we wtorek rano rowerzystę pod jednym ze sklepów, którego styl jazdy wzbudził wątpliwości. Okazało się, że 63-latek miał pół promila w organizmie. Jakiś czas później, w rejonie tego samego sklepu, policjanci zatrzymali kolejnego rowerzystę. 52-latek jechał wężykiem i tak jak u poprzednika, alkomat wskazał pół promila.
Jak się okazało, dwaj nietrzeźwi rowerzyści, to bracia. Ukarani zostali mandatami karnymi w wysokości 2,5 tys. zł.