Nietrzeźwemu kierowcy grozi przepadek wartości pojazdu, który w tym przypadku wynosi 30 tys. zł. Pijanego mężczyznę zatrzymano dzięki prawidłowej reakcji świadka.
Była niedziela rano, gdy pod osiedlowym sklepem, do volkswagena wsiadły pijane osoby i odjechały. Dyżurny oleskiej komendy policji, po telefonie świadka, wysłał na miejsce patrol, który zatrzymał samochód. Kierujący, którym był 30-latek wydmuchał ponad 2 promile i przewoził pasażerów.
Oprócz przepadku wartości samochodu, grozi mu grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów i nawet 3 lata więzienia.