Gdy jeden z oszustów odwracał uwagę, drugi plądrował pokój. Do mieszkania 88-latka w Brzegu weszła kobieta pod pretekstem awarii w łazience i poleciła odkręcić wodę w łazience. Senior miał nieświadomie zalewać sąsiadów.

- Cały czas swoim głośnym zachowaniem absorbowała uwagę seniora. Po sporządzeniu zapisów w notesie pośpiesznie wyszła z mieszkania. Kilka dni później mężczyzna sięgnął do szafki gdzie trzymał oszczędności. Wówczas zorientował się, że zamek został uszkodzony a pieniądze zniknęły – relacjonuje asp. Patrycja Kaszuba, oficer prasowy brzeskiej policji.

Łupem oszustów padło 30 tys. zł.