Śledczy znaleźli w domu brzeskiego radnego susz roślinny, który przypomina marihuanę. Jeśli badania wykażą, że są to faktycznie substancje psychoaktywne, mężczyzna może usłyszeć kolejne prokuratorskie zarzuty.
Przypomnijmy, policjanci zostali wezwani do mieszkania Jacka N. w piątek wieczorem z powodu awantury. 37-latek miał znęcać się nad żoną i obrażać funkcjonariuszy. Dodatkowo policjanci znaleźli w mieszkaniu radnego 2,5-grama substancji przypominającej marihuanę. Susz trafił do laboratorium, które sprawdzi, czy rzeczywiście są to narkotyki. Jacek N. został wyrzucony z Platformy Obywatelskiej, a w poniedziałek sam złożył rezygnację z dalszego kierowania pracą rady miejskiej w Brzegu. Decyzję o przyjęciu rezygnacji przewodniczącego radni podejmą na czwartkowej sesji nadzwyczajnej.
Dodatkowo Jacek N. rozwiązał umowę z urzędem marszałkowskim, gdzie pełnił funkcję zastępcy dyrektora Departamentu Polityki Regionalnej i Przestrzennej.