Na Opolszczyźnie kontrolerzy przyjrzeli się między innymi Urzędowi Wojewódzkiemu, Starostwu Powiatowemu w Nysie oraz urzędom w Nysie i Głuchołazach. NIK pozytywnie oceniła monitorowanie zagrożenia przez urząd wojewódzki, organizację wsparcia oraz pomoc finansową dla poszkodowanych. Zastrzeżenia dotyczą jednak między innymi braku ogłoszenia przez wojewodę pogotowia i alarmu przeciwpowodziowego mimo przekroczenia stanów ostrzegawczych i alarmowych. Urząd nie zainicjował też alertów RCB po informacjach o zwiększaniu zrzutów ze zbiornika Nysa.
Nieprawidłowości wykryto również w powiecie nyskim. W czasie powodzi starostwo nie miało aktualnego Powiatowego Planu Zarządzania Kryzysowego, w tym aktualnego planu ewakuacji ludzi, zwierząt i mienia. NIK zwróciła też uwagę, że w powiecie nie organizowano ćwiczeń i szkoleń dotyczących zarządzania kryzysowego, działań przeciwpowodziowych i ewakuacji.
Kontrolerzy mają zastrzeżenia także do działań Wód Polskich. Problemy dotyczyły między innymi Zarządu Zlewni w Nysie. Podczas powodzi nie zapewniono skutecznego awaryjnego systemu łączności z obsługą zbiorników na wypadek niedziałających telefonów i internetu. Radiowy system DMR nie działał na zbiornikach nyskiej zlewni, co utrudniało i opóźniało przepływ informacji.
NIK podkreśla jednocześnie, że mimo stwierdzonych błędów instytucje podejmowały działania ograniczające skutki powodzi, a pomoc finansowa dla poszkodowanych była realizowana prawidłowo. To nie koniec kontroli – Izba rozpoczyna teraz kolejne postępowanie dotyczące odbudowy infrastruktury i inwestycji przeciwpowodziowych na Opolszczyźnie i Dolnym Śląsku.