Inspekcja Transportu Drogowego wykryła, że pojazdy zahaczają o przystanki, których nie mają w swoich rozkładach jazdy.
Taka sytuacja miała miejsce w czterech na dziesięć skontrolowanych autobusów. Kontrole prawidłowości przewozów prowadzone były na początku tygodnia w centrach przesiadkowych Opole Główne, Opole Wschód i Opole Zachód. Przewoźnicy będą musieli złożyć wyjaśnienia. Za kursowanie na nie swoich liniach bez wymaganego zezwolenia grozi karami finansowymi.