Znamy nowe szczegóły zatrzymania Jacka N., przewodniczącego rady miejskiej w Brzegu.

Mężczyzna miał znęcać się nad żoną i obrażać interweniujących policjantów.

- Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Brzegu udali się na interwencję domową. Kobieta informowała o awanturze, którą wszczął jej mąż. Po przybyciu na miejsce okazało się, że jest nim Jacek N. Mężczyzna był również agresywny wobec funkcjonariuszy. Doszło do jego zatrzymania - relacjonuje Stanisław Bar, rzecznik prokuratury okręgowej w Opolu. Jacek N. usłyszał zarzuty znęcania się fizycznego i psychicznego nad żoną oraz znieważenia funkcjonariuszy publicznych. 37-latek odmówił składania wyjaśnień i został zwolniony z aresztu. Według ustaleń śledczych to nie pierwsze tego typu zachowanie oskarżonego. - Zostali przesłuchani świadkowie, którzy potwierdzili relację małżonki Jacka N., że takie zdarzenia jak piątkowa (02.08) awantura domowa pojawiały się już wcześniej. Stąd decyzja o przedstawieniu mu zarzutów z artykułu 207 § 1 kodeksu karnego - dodaje prokurator Bar. Radny, a zarazem szef brzeskich struktur PO został wyrzucony z partii. Teraz grozi mu nawet 5 lat więzienia. Sprawą zajmuje się brzeska prokuratura.

Jacek N. zdecydował się zrezygnować z pełnienia funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej w Brzegu. Pismo w tej sprawie przekazał do biura rady.