- Dużo ciekawych rzeczy jest i zawsze się można dowiedzieć co nowego, jakie są trendy w rolnictwie - mówi uczestnik wydarzenia.
- Można łączyć przyjemne z pożytecznym: spotkać ludzi, porozmawiać - dodaje kolejna osoba.
- Cena też, ale jaka technologia, ile spalanie - to jest najwięcej pytań. Ale też co możemy połączyć z technologią najnowszą, technologią pół-uproszczoną - wyjaśnia Tomasz Danek z działu sprzedaży firmy AgroAs, będącej organizatorem wydarzenia.
- Jestem już któryś raz z kolei i za każdym razem jest fajnie. Jesteśmy rolnikami. Męża i syna bardziej interesują ciągniki, nowości, a mnie zabawa - przyznaje uczestniczka Agroczasu 2024.
Dodajmy, że oprócz przeglądu najnowszego sprzętu uczestnicy mogą zapoznać się także z kolekcją zabytkowych maszyn, a wydarzeniu towarzyszą liczne konkursy i zabawy, z których część prowadzi w tym roku Artur Barciś.