Proporcjonalnie do rekordowych prędkości jak na opolskie trasy między wioskami rekordowy jest też mandat - 4 tys. zł i 30 punktów karnych.

58-letni kierowca skody w jednej chwili stracił prawo jazdy. Jak podaje prudnicka policja, mężczyzna za nic miał przepisy i znaki drogowe. - 58-latek wyprzedzał m.in. na przejściu dla pieszych oraz w rejonie skrzyżowania. Dodatkowo poruszał się z prędkością sięgającą nawet 200 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h - informuje aspirant sztabowy Andrzej Spyrka z prudnickiej policji.

Do zatrzymania doszło w wielkanocną niedzielę około południa na drodze wojewódzkiej 414. Tego dnia trasę patrolował nieoznakowany radiowóz.