Kobieta dusiła się i potrzebowała szybkiej pomocy. Do szpitala wiózł ją mąż, ale złamał ograniczenia prędkości i zwrócił na siebie uwagę drogówki. Policjanci zatrzymali auto do kontroli z myślą o mandacie dla kierowcy, a finalnie torowali radiowozem na sygnałach drogę.

- W miejscowości Skoroszyce nieoznakowany radiowóz nyskiej grupy SPEED namierzył osobowe bmw, którego kierowca nie zważał na znaki drogowe i jechał o wiele za szybko. Od razu ruszyli - jak się wydawało - za piratem drogowym. Zatrzymany mężczyzna był zdenerwowany i roztrzęsiony. Oznajmił, że wiezie żonę do szpitala w Nysie, bo osa użądliła ją w gardło. Ważna była każda chwila - relacjonuje asp. sztab. Magdalena Mazurek z nyskiej komendy policji. 

Patrol grupy Speed pilotował auto przez ponad 20 km. W międzyczasie dyżurny policji uprzedził nyskich lekarzy o pilnym przypadku.