- Szpital w Nysie działa. Działa szpital wojskowy, szpital polowy. Medycyna, i ta wojskowa, i cywilna, jest zmobilizowana, zaangażowana. Jeżeli potrzeba, jest do dyspozycji śmigłowiec i transport drogą lotniczą do innych szpitali. Sto, sto dwadzieścia osób było przyjmowanych tutaj [w nyskim szpitalu - przyp. red.] na SOR-ze [Szpitalnym Oddziale Ratunkowym]. To jest skala potrzeb, którą trzeba zabezpieczyć, która jest nieodzownie konieczna. I wojsko będzie brało w tym udział. Jest stała koordynacja ze szpitalem wojskowym we Wrocławiu - zaznaczył podczas wizyty w Nysie wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Obrony Narodowej, z wykształcenia doktor nauk medycznych.
Aktualnie szpital polowy w Nysie zabezpiecza podstawową diagnostykę i zaopatrzenie medyczne w warunkach ambulatoryjnych.