Do tej groźnej sytuacji doszło w centrum miasta. W sobotnie (28.03) popołudnie mundurowi otrzymali informację o obywatelskim zatrzymaniu pijanego kierowcy.
Miało do tego dojść w okolicy Placu Kościelnego.
- przekazuje
mł. asp. Janina Kędzierska z nyskiej komendy policji. Chwilę
później świadkowie wyciągnęli z pojazdu mężczyznę. Przybyli
na miejsce mundurowi zbadali stan trzeźwości kierowcy. Wydmuchał
ponad 2 promile. 27-latek nigdy nie miał prawa jazdy, a auto
pożyczył od znajomego. Kierującemu grozi do 3 lat więzienia.
Właściciel forda, za dopuszczenie do prowadzenia auta przez osobę bez uprawnień, dostał mandat w wysokości 1000 zł.
fot. KPP Nysa