Po wielu latach Nysa odzyskuje status miasta przemysłowego. Takie znaczące słowa padły podczas uroczystej ceremonii wmurowania kamienia węgielnego pod budowę zakładu Umicore.

Belgijska firma, światowy lider w branży elektromobilności, wybrał na siedzibę fabryki Radzikowice. Jeszcze w tym roku ma ruszyć tam produkcja elementów baterii wykorzystywanych w samochodach elektrycznych. 

- Jesteśmy jednym z kamieni milowych firmy Umicore, jeśli chodzi o inwestycje globalne. Natomiast dla Nysy jest to spełnienie aspiracji i marzeń zawodowych wielu nysian, głównie młodych, którzy wreszcie nie będą musieli wyjeżdżać za pracą i wreszcie ta dobra praca będzie w ich mieście - mówił burmistrz Nysy Kordian Kolbiarz.

- Nie byłoby tego, gdyby nie determinacja osób, które właśnie tutaj na miejscu były inicjatorami. Dodajmy, że też jest przewidziane powstanie centrum badawczo-rozwojowego, przy zakładzie, na miejscu i współpraca z wyższymi uczelniami - mówił sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Wojciech Murdzek.

- To nie tylko kolejne miejsca pracy, nie tylko kolejna duża hala przemysłowa, w której będzie się montowało takie czy inne wyroby, ale to jest inwestycja, która odpowiada wprost wymaganiom dzisiejszych czasów. Jest zgodna z nową polityką zielonego ładu Unii Europejskiej. Nysa będzie miała jedną z najbardziej nowoczesnych fabryk na świecie - przyznaje Kamil Bortniczuk, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.

Otwarcie fabryki zaplanowano na jesień tego roku. Wartość inwestycji szacuje się na blisko 660 mln euro, a zatrudnionych ma być 400 osób.