To interwencja z minionej niedzieli (12.04). Wieczorem do nyskich strażaków dotarło zgłoszenie o psie, który wpadł do lisiej nory i nie może się wydostać.

Zwierzę uciekło właścicielce podczas spaceru. 

Strażacy wykopali pieska, który utknął w podziemnych korytarzach 1,5 metra pod ziemią. Akcja trwała 4 godziny. Piesek cały i zdrowy wrócił do właścicielki. 

Dla nyskich strażaków pupil zyskał nowe drugie imię - "Norek".