Seryjne ciężarówki nie dla nich. Oni chcą czegoś więcej dlatego prowadzą jeżdżące dzieła sztuki.

Setki kierowców zjechało swoimi maszynami po tuningu na 15-ty już Master Truck do Polskiej Nowej Wsi. Wiele z nich na karoseriach miało artystyczne grafiki, a w kabinach pikowane skóry. 

- To chyba najgłośniejsza ciężarówka tutaj na zlocie w Polsce chyba i w Europie. Takie tam stłumienie tłumików porobiłem, żeby ludzie to słyszeli jak ten silnik pracuje - mówił jeden z uczestników zlotu.

- No oczywiście tylko i wyłącznie Wiedźmin. Typowo Polski projekt znany przez grę. Gdzie bym się nie pojawił tym samochodem na terenie Europy jestem momentalnie rozpoznawany i zdjęć tyle robią - zaznaczał kierowca.

- Wyciągałam wszystkie tapicerki, wysyłałam je do obicia. Sama to montowałam, zasłonki i wszystko. Oczywiście uwielbiam róż - podkreślała uczestniczka Master Trucka.

W programie trzydniowej imprezy znalazły się m.in. pokazy driftu ciężarówką, koncerty, czy jazdy opancerzonymi transporterami.