Od października dochodziło do nich w różnych świątyniach na terenie miasta. Sposób działania sprawcy zawsze był podobny.
- Okazało się, że podejrzewany o nie 41-latek, miał również kraść torebki kobietom robiącym zakupy w sklepach.Wytypowany mężczyzna wpadł w ręce mundurowych w połowie kwietnia. Włamał się wówczas do kasy fiskalnej stoiska w jednej z opolskich galerii handlowych. Kryminalni zatrzymali go po pościgu, gdy próbował ucieczki z miejsca przestępstwa - relacjonował podkom. Karol Brandys z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji.
Mieszkaniec Opola najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Usłyszał już 6 zarzutów. Śledczy zaznaczają jednak, że sprawa jest rozwojowa. Zatrzymany miał działać w warunkach recydywy, dlatego grozi mu do 12 lat więzienia.