1 listopada na alejkach cmentarza komunalnego w Prudniku podobnie jak w poprzednich latach spotkać będzie można wolontariuszy z puszkami. Przed nami kolejna odsłona kwesty pod hasłem "Ocalić od zapomnienia".

Celem zbiórki jest odnowa nagrobków zasłużonych mieszkańców miasta. Do tej pory udało się wyremontować dwa zabytkowe pomniki. Organizatorzy opowiedzieli nam o początkach akcji. 

 - Doszliśmy do takiego wniosku, że chcemy zrobić jeden grób na samym początku ważny dla większości polskiej, czyli w ten sposób wytypowaliśmy grób Filipa Roboty. On już jest zrobiony z dwóch zbiórek, jest już zakończony, można go podziwiać. Potem chcieliśmy wybrać taki, który będzie przypominać o naszej przedwojennej niemieckiej historii tego miasta. Wytypowaliśmy drugi grób, dawnego burmistrza Langego, który miał ogromny wkład w powstanie naszego miasta, w naszą świetność - mówi koordynatorka akcji Bogna Lewkowicz i dodaje, że inicjatywa połączyła mieszkańców. 

 - Odzew jest ogromny i Prudniczanie mają takie wrażenie, że robią coś razem, że to jest coś co ich łączy w czasach podziałów. Jest to bardzo, bardzo potrzebne, żeby coś nas połączyło, a nie podzieliło.

W tym roku wolontariusze zbierać będą na ukończenie grobu Paula Langego. 

Tegoroczna kwesta rozpocznie się 1 listopada o godzinie 10:00, potrwa do 16:00. Jeszcze tego samego dnia mamy poznać wyniki zbiórki. 

Organizatorami akcji są Towarzystwo Historyczne Ziemi Prudnickiej, Muzeum Ziemi Prudnickiej i Gmina Prudnik.