W hali Obuwnik stawiły się ekipy z kilkunastu drużyn z regionu i nie tylko.
- Zawitało do nas 19 klubów, w tym jeden klub ze Słowacji. Jest łącznie 227 zawodników - mówi Jolanta Brudniak, trenerka LKS Zarzewie Prudnik.
- Około 70 osób trenuje w naszym klubie. Każdy może przyjść i ćwiczyć tą sztukę walki. Jedni ćwiczą sportowo, inni rekreacyjnie, bo nie wszyscy będą sportowcami - przyznaje Tadeusz Brudniak, trener LKS Zarzewie Prudnik i sędzia główny zawodów.
- Dało mi to na pewno formę, trochę pewności siebie, trochę wiary w siebie. Zbudowało mi to psychikę, bo byłam bardzo wrażliwą osobą, nadal jestem, ale nie przeżywam aż tak każdych zawodów.
- Brat zaczął karate i tak mu się spodobało, więc ja też spróbowałem i mi się bardzo spodobało - mówili młodzi karatecy.
- My już prawie chyba od 20 lat jeździmy tutaj wspieramy nasze lokalne opolskie kluby. Jesteśmy bardzo zaprzyjaźnieni z klubem Zarzewie Prudnik. 15 zawodników przywiozłem tym razem - mówi Oskar Łuczkiewicz ze szkoły Karate Bushido Shotokan w Kędzierzynie-Koźlu.
Na relację z turnieju i opowieść o opolskich tradycjach sztuk walki zapraszamy w poniedziałek (06.11) w Temacie Dnia o 9:30, 11:30 i 16:30.