Ogłoszenie znalazł w sieci, a maszyna rolnicza miała zostać przywieziona z zagranicy. Atrakcyjna oferta sprzedaży okazała się dla mieszkańca powiatu prudnickiego oszustwem.

Maszyna miała być w bardzo dobrym stanie technicznym. Mężczyzna nawet skontaktował się z firmą, która wystawiła ogłoszenie. Zweryfikował dane, sprawdził opinie, rozmawiał telefonicznie z rzekomym konsultantem o bezpieczeństwie transakcji.

Zgodnie z umową poszkodowany przelał wysoką zaliczkę. Wkrótce konsultant zaczął żądać kolejnych wpłat, pod pretekstem niespodziewanych kosztów, co wzbudziło podejrzenia u kupującego. Mężczyzna nie zdecydował się na kolejne przelewy.