Akcja gaśnicza miała miejsce we wtorek (11.07) popołudniu. Z ogniem przez kilka godzin walczyło aż 11 zastępów straży pożarnej.

Oprócz pola spaleniu uległy także bele słomy oraz prasa. Strażacy pracowali na miejscu przez blisko 3 godziny. Ich działania wspierał samolot i śmigłowiec gaśniczy. Co ważne, w zdarzeniu nie odnotowano osób poszkodowanych.