Strażacy ruszyli na prywatną posesję do miejscowości Skarbimierz-Osiedle. Wezwano też Specjalistyczną Grupę Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Wrocławia, która zebrała próbki.
- Nie jesteśmy na chwile obecną w stanie powiedzieć co to są za substancje. To są mieszaniny różnych substancji. Najważniejsza informacja jest taka, że są to substancje, które w żaden sposób nie zagrażają tutaj bezpieczeństwu mieszkańców. Bodaje w 2, czy 3 zbiornikach doszło do rozszczelnienia i substancje, które się w nich znajdowały wylały się na betonowe podłoże - relacjonował st. kpt. Jacek Nowakowski, oficer prasowy KP PSP w Brzegu.
Strażacy musieli zabezpieczyć rozlewisko workami z piaskiem. W kilkugodzinnej akcji brało ich udział około 40. Policja miała ustalić kto jest właścicielem pojemników. Funkcjonariusze dozorują teren. A sprawą zajmie się też Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.