61-latek zatrzymany w tej sprawie, może niebawem zamienić swoje mieszkanie na więzienną celę nawet na 5 lat.
Zatrzymanie było pokłosiem licznych informacji docierających do opolskich policjantów. Dotyczyły one kradzieży w jednej z lecznic. Pacjentom ginęły głównie portfele, dokumenty, torebki, pieniądze i telefony. Po wytypowaniu potencjalnego sprawcy, mundurowi odwiedzili go w jego domu. Mieszkaniec gminy Ozimek usłyszał 7 zarzutów. Teraz o jego losie zdecyduje sąd.