Opolski ratusz chce wesprzeć rodziców, by nie musieli płacić za pobyt dziecka w placówce, jeśli ta nie pracuje ze względu na zagrożenie zakażeniem koronawirusem.
Do tej pory opłata stała obejmowała cały miesiąc bez względu na frekwencję dziecka w placówce, odliczane były jedynie kwoty posiłków. - Wychodzimy naprzeciw rodzicom. Wystąpiliśmy z taką inicjatywą do rady miasta. Żeby rodzice nie musieli się martwić i nie musieli ponosić kosztów za pobyt dzieci w zamkniętym żłobku - mówi prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski.
Projekt uchwały trafi pod obrady na najbliższym posiedzeniu rady miejskiej.