50-latek oszukiwał systemy rejestrujące czas pracy. Pod tachograf miał podpięte specjalne urządzenie. Dzięki niemu mógł dłuższy czas spędzić za kółkiem.
Do kontroli doszło podczas policyjnej akcji "Truck &Bus”. Mundurowi wraz z Inspekcją Transportu Drogowego wyrywkowo ściągali na parking samochody. Przypadek ciężarowego volvo zapisał się najmocniej w statystykach.
- Urządzenie do mierzenia czasu pracy kierowcy nie odnotowało przejechanych kilometrów, tak samo jak zespolony z nim licznik w samochodzie. Kierowca tym czynem naruszył dwie ustawy – Ustawę o Transporcie Drogowym oraz Kodeks Karny - mówi mł. asp. Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Akcja prowadzona była pod koniec lutego na autostradzie A4 i głównych drogach powiatu opolskiego. W ciągu jednego dnia sprawdzonych zostało blisko 80 pojazdów. 1/4 kontroli skończyła się mandatem.