W ubiegłym tygodniu doszło do takich przypadków dwukrotnie. W obydwu udało się zlokalizować zaginionych. Ich zdrowiu nic nie grozi.

Informacja o pierwszym zaginięciu dotarła do mundurowych 5 marca przed godziną 23:00. Miejscem zgłoszenia była ul. Wrocławska w Opolu.

 - Policjanci ustalili, że zaginiona 75-latka może mieć problemy z pamięcią i nie jest w stanie samodzielnie wrócić do domu. Kilka ulic dalej, na moście, zauważyli zdezorientowaną kobietę. Seniorka była również ubrana nieadekwatnie do pory roku. Funkcjonariusze odwieźli kobietę do jej domu, gdzie zaopiekowała się nią wnuczka - przekazuje asp. Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. 

Drugie podobne zgłoszenie wpłynęło dzień później. W tym przypadku starszy mężczyzna miał oddalić się ze szpitala. Stan 78-latka był poważny i zagrażał jego życiu. Po sprawdzeniu okolicy, mundurowi zauważyli seniora na ul. Kośnego. Kontakt z nim był utrudniony. Wezwani na miejsce medycy udzielili mężczyźnie niezbędnej pomocy. 78-latek wrócił do szpitala na dalsze leczenie.