Fundusze na organizację punktu spłynęły m.in. ze Stanów Zjednoczonych. - Ta amplituda ofiarności jest największa na początku dramatu, kiedy mass media pokazują to cierpienie i właśnie wtedy zdobywaliśmy cały szereg ofiarodawców. Ten dom jest także takim prezentem bożonarodzeniowym. Gdybym ja znalazła się w takiej sytuacji, chciałabym tej integracji ze społeczeństwem i to nam się udało. Wrastają w nasze środowisko, są przyjęci całym sercem. Cieszymy się, że powstało tutaj nowe życie Ta negatywna sytuacja związana z wojną, przyniosła coś pozytywnego - mówili biskup pomocniczy Diecezji Opolskiej Rudolf Pierskała, dyrektor opolskiej Caritas ks. Arnold Drechsler, szefowa parafialnego zespołu Caritas w Długomiłowicach Barbara Wołowska, proboszcz parafii w Długomiłowicach ks. Hubert Bulig oraz wójt gminy Reńska Wieś Tomasz Kandziora.
Budynek został przystosowany w pół roku. Inwestycja kosztowała 700 tys. zł. Przystań posiada w 20 miejsc noclegowych.