Lokalna gospodarka coraz mocniej bazuje na sile roboczej zza granicy. Potwierdzają to dane opolskiego ZUS-u.
Prym wiodą Ukraińcy, którzy stanowią 90% pracowników ze wszystkich 18 tysięcy osób legalnie zatrudnionych w regionie.
Sebastian Szczurek z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Opolu zauważa, że liczba ta stale rośnie, co wynika również z potrzeb rodzimych firm. - To chyba wybrzmiewa od samych pracodawców, bo twierdzą, że bez cudzoziemców - oczywiście mamy głównie na myśli obywateli Ukrainy - mieliby problem z wytwarzaniem swoich usług czy produktów. Widać to w wielu branżach, szczególnie tam gdzie są potrzebni mężczyźni - podkreśla rzecznik prasowy oddziału.
W opolskich firmach znajdziemy pracowników z ponad 70 krajów z niemal wszystkich kontynentów.