Od dzisiaj (06.05) Kędzierzyn-Koźle będzie miał swojego reprezentanta w Sejmie. Niespełna siedem miesięcy po wyborach parlamentarnych Paweł Masełko ma uzupełnić skład niższej izby parlamentu.
O objęciu przez niego wakatu po zmarłym pośle z Nysy Rajmundzie Millerze mówiło się od miesiąca, a po drodze były jeszcze wybory samorządowe, w których Masełko startował do rady powiatu.
- Dzisiaj przede mną nowe zadania. Nie da się ukryć, że w rozmowach z mieszkańcami i samorządowcami słychać, jak duży jest głód tego, abyśmy mieli parlamentarzystę z Kędzierzyna-Koźla, ale też powiatu strzeleckiego i głubczyckiego. Oczekiwania są bardzo duże - mówi Paweł Masełko, który przestaje być starostą kędzierzyńsko-kozielskim na rzecz pracy w Warszawie.
Przypomnijmy, że jako kandydat Koalicji Obywatelskiej do Sejmu uzyskał 8322 głosy.