Z Opolszczyzny płyną gesty jedności wobec tragedii, jaka rozegrała się w Gdańsku.
W Opolu, Kędzierzynie-Koźlu i Nysie mieszkańcy spotkali się na wiecach milczenia orz zapalili symboliczne światełka do nieba dla zmarłego po brutalnym ataku nożownika Pawła Adamowicza.
Na Placu Rady Europy w Koźlu o 20.00 zgromadziła się niemal setka osób. - To niesamowita tragedia, dopóki się nie opamiętamy, to się bardzo źle skończy. Dotyka to bardzo wielu osób w tym kraju. Nie spodziewaliśmy się, że może dojść do takiej sytuacji i jesteśmy tu po to, aby zamanifestować przeciw przemocy. Symbolicznie dać znaczek, że zawiść jest kompletnie bez sensu – mówili poruszeni całą sytuacją przybyli.
Solidarność w obliczu tego, co się wydarzyło, wyrazili także wszyscy czołowi samorządowcy powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.